Sacrum i profanum bez cenzury all’italiana

Sangue e merda. Krew i gówno. Właśnie tego chcą słuchać ponad 4 (C-Z-T-E-R-Y) miliony Włochów każdego wieczora między 18.30, a 21.00. Hordy czarnuchów, które ze swoimi długaśnymi chujami przyjeżdżają rozmnażać się na tym maluczkim skrawku ziemi, jakim są Włochy. Faszyści, którzy z tęsknotą wspominają „wujka wąsika” i jego program termowaloryzacji narodu żydowskiego, a dla społeczności romskiej zamieszkującej nielegalne obozowisko niemal w centrum Rzymu mają jedną radę: napalm. Dużo napalmu. Seksuolożka, która uważa, że homoseksualistów powinno się poddawać leczeniu, bo są chorzy psychicznie. Fundator jednego z największych dzienników we Włoszech, który w dupie ma czarnuchów, bo widzi ich jedynie wtedy, gdy przemierza ulice Wiecznego Miasta swoją limuzyną. Sześćdziesięcioletnia kurwa opowiadająca jak klient zmarł podczas lodzika. Jeden z najbardziej znanych współczesnych włoskich filozofów, który stara się umieścić walenie konia w myślach Sokratesa i Hegla. Czarnuch, który zgwałcił siedemdziesięciodwuletnią niemiecką żebraczkę żyjącą we Włoszech. Krew i gówno.

Skłamałem. Nie cztery miliony, a znacznie więcej. Bo przecież te cztery miliony to jedynie osoby słuchające audycji La Zanzara w czasie jej trwania. Doliczyć do tego należy setki tysięcy Włochów mieszkających poza granicami Bel Paese oraz obcokrajowców, którzy codziennie sięgają po podcasty już kilka minut po tym, jak komar przestaje kąsać, aby ustąpić miejsca znacznie bardziej stonowanym programom. Nieprzerwanie od ponad 12 lat Radio 24 Ore dzięki swojej wieczornej audycji ściąga do radioodbiorników miliony Włochów z całego półwyspu Apenińskiego, będąc tym samym kontynuatorem idei jednoczenia kraju przez kulturę masową. Pytanie tylko, czy idea ta miała u swego zarania krew i gówno

Beppe kurwa mać! Jesteś żałosnym wieśniakiem i lizusem. Powinni zabrać ci dzieci, jeśli je w ogóle masz. Co ty do chuja robisz w radio? Imbecyl, idiota, osioł! To najlżejsze z obelg, jakie słyszy co wieczór prowadzący audycję Giuseppe Cruciani. I chociaż sam w słowach nie przebiera, trzeba przyznać, że słuchacze nie mają dla niego litości. Sam jasno określa się jako zwolennik szeroko rozumianej wolności i legalizacji wszystkiego, co tylko można zalegalizować. Chociaż twierdzi, że nigdy w życiu nie palił marihuany, chętnie ujrzałby ją na wystawach sklepowych. Nazywa się przyjacielem kurew, nawet jeśli utrzymuje, że korzystał z ich usług sporadycznie. Przez ostatnie dwanaście lat stał się radiowym trybunem ludu, który z uwagi na swoje poglądy i umiłowanie do wolności, pozwala wypowiadać się na antenie każdemu. Dosłownie każdemu. Daje głos zarówno faszystom, jak i uciśnionym dziwkom, które muszą pracować w Szwajcarii, aby móc wykonywać swój zawód legalnie. Dzięki niemu swoje pięć minut mają islamiści nawołujący do dżihadu i ci, którzy najchętniej strzelaliby do imigrantów, bo stali się dla nich konkurencją na półwyspie Apenińskim. Przez jednych znienawidzony, przez innych hołubiony. Giuseppe, wyruchałabym cię…

vdc_8845.jpg

Parenzo, zamknij ryj i ssij kutasy. Zasrany Żydku, twoje miejsce jest w komorze gazowej. Jeden rok tylko brakował Niemcom do wygrania wojny, jeden rok… i by cię tu nie było. Współprowadzący program od 2010 roku David Parenzo z racji na żydowskie pochodzenie ma żywot nie lepszy od Crucianiego. Codziennie przez niemal trzy godziny wysłuchuje antysemitów, którzy obarczają go winą za wszystko. Ten z powodu przekonań, a po części z przekory, zawsze stara się pozostawać politycznie poprawnym. Broni praw mniejszości i milionów imigrantów. Do mieszkańców nielegalnego obozowiska w Rzymie zwraca się przyjaciele Romowie. Gdy jednak dzwoniący radiosłuchacz wykazuje się finezją i polotem w swoich obelgach, Parenzo również wybucha. Parenzo, kiedy tylko chcesz…

Sacrum i profanum w jednym obrazku trwającym każdego wieczora przez niecałe trzy godziny. Krew i gówno. Zawór bezpieczeństwa odkrywający wszystko to, co kłębi się w narodzie. Program, który chyba w większości cywilizowanych krajów zostałby zdjęty po pięciu minutach trwania. La Zanzara pokazuje zwykłym mieszkańcom Włoch, że Berlusconi to tak naprawdę starszy pan, który być może czasami miewał niewybredne żarty, ale pozostaje on tylko wierzchołkiem góry lodowej. Setki tysięcy tolerancyjnych do bólu wyznawców lewicowych ideologii ścierają się z faszystami z nostalgią wspominającymi Duce. Sarkastyczna wizja, która istnieje tylko w wyimaginowanym świecie telewizji? Nie, to codzienna walka, która odbywa się na antenie Radio 24 Ore w asyście Beppe i Parenzo. A widzami i współuczestnikami są przedstawiciele wszystkich warstw społecznych. Księża, politycy z pierwszych szeregów (również Janusz Korwin-Mikke miał tam swoje pięć minut!), ludzie świata biznesu (jakby nie było 24 Ore to radio należące do włoskiej organizacji pracodawców Confindustria), obrońcy zwierząt, pracownicy korporacji, piekarze i rzeźnicy, kurwy i dilerzy, a nawet rozumiejący po włosku jedynie kilka słów imigranci, którzy dopiero co dotarli do wybrzeży Europy. Walka na słowa, która ukazuje oblicze tego, co drzemie w ludziach. Krew i gówno.

La mia specialità è lo squirting. Specjalizuję się w squirtingu. Rzekła staruszka z Veneto, która okazuje się być zaprzyjaźnioną kurwą La Zanzary. Mówi się, że kobiety lecą na mężczyzn z długimi brodami. Jakie brody!? Jaka męskość!? Tu trzeba chuja. Bo na końcu to chuj jest dowodem na męskość. Stwierdził w dialekcie staruszek z Abruzji. Lubię cipki. I w czym problem? Idę na cipki, płacę, dostaję rachuneczek i w czym jest problem. Wyjawił czterem milionom radiosłuchaczy kierowca ciężarówki spod Rzymu. Cruciani, puszczaj reklamy bo muszę zrobić loda… seksownym głosem poprosiła jedna ze słuchaczek. Przepiękny spektakl.

 

Powyższy artykuł nie ma na celu obrażać. Zastosowany język został dopasowany do audycji, która stała się tematem niniejszego wpisu. Wszystkie wyrażenia napisane kursywą są cytatami z audycji La Zanzara, którą od 9 stycznia 2006 roku na antenie Radio 24 Ore prowadzą Giuseppe Cruciani i David Parenzo.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s